Finanse osobiste
w praktyce

Jak prowadzę warsztaty i czego się nauczysz?

Fakty i liczby

To nie jest szkolenie "Jak zostać milionerem w weekend". Opieram się wyłącznie na sprawdzonych faktach, podaję źródła, popieram przekazywaną wiedzę wyliczeniami. Tu nie ma miejsca na szemrane bzdury z poradników sukcesu.

Praktyczne przykłady

Teoria jest potrzebna i nie uciekamy od niej na warsztatach, ale najważniejszym celem warsztatu jest przekazanie uczestnikom praktycznych umiejętności radzenia sobie z pieniędzmi na faktycznych przykładach z życia.

Interakcja

Podczas warsztatów uczestnicy aktywnie angażują się wykonywane ćwiczenia, wchodzą w dyskusje, wymieniają się poglądami i doświadczeniami. Dzięki temu możesz wiele nauczyć się nie tylko ode mnie, ale również od innych uczestników.

Arkusze i szablony

W ramach warsztatów otrzymujesz również zestaw arkuszy kalkulacyjnych (MS Excel i Google Sheets) które znacznie ułatwią Ci wprowadzenie wyniesionej z warsztatu wiedzy w życie: prowadzenie budżetu, wyliczenia kredytu, czy emerytury.

godzin warsztatu
+
uczestników
bloków tematycznych
strony materiałów
%
rezultatów

Jakie tematy poruszymy na warsztacie

Zanim zaczniemy cokolwiek naprawiać, najpierw trzeba się dowiedzieć, co się zepsuło. Z finansami osobistymi nie jest inaczej. Sprawnie prowadzony budżet domowy bardzo szybko ujawni wiele na temat tego które z Twoich nawyków wydatkowych powodują największy drenaż pieniędzy. Co ciekawe niemal wszyscy, których znam, gdy zaczęli śledzić na co konkretnie rozchodzą się ich pieniądze po pierwszym miesiącu mieli tą samą reakcję:

Naprawdę? Ja naprawdę aż tyle wydaję na…

…i tu pada jedna lub kilka pozycji z następującej listy: buty, ciuchy, wakacje, imprezy, kawę, kupony totolotka, słodycze, odsetki od karty kredytowej, kolorowe magazyny, kartę MultiSport z której nie korzystam, taksówki, dostawę pizzy do domu, pieluchy, jedzenie na mieście, itd. Być może w Twoim przypadku nie będzie to żadna z powyższych rzeczy. Ale gwarantuję Ci, że gdy zaczniesz prowadzić rejestr wydatków czeka Cię wiele – często niemiłych, ale i otwierających oczy – zaskoczeń.

Nauczę Cię w jaki sposób stworzyć i prowadzić budżet domowy tak, aby nie zajmowało to więcej niż 15 minut w tygodniu. Pokażę narzędzia, które zautomatyzują dużą część pracy i ułatwią analizowanie wydatków.

Dług to wróg. Koniec kropka. Nieważne, czy pod postacią chwilówki, kredytu gotówkowego, kredytu na samochód, czy nawet niewinnie wyglądającej karty kredytowej. Dług drenuje naszą kieszeń w sposób równie cichy i niezauważalny, co bezwzględny. Wprawdzie dług długowi nie równy i są takie, które są gorsze od innych, ale długi generalnie dzielimy na złe, bardzo złe oraz katastrofalne.

W pierwszej kolejności nauczę Cię rozróżniać jedne od drugich, a w dalszej jak pozbyć się długów raz na zawsze i zabezpieczyć się przed tym, żeby nie wróciły. Pokażę na konkretnych przykładach co to jest efekt śnieżnej kuli oraz dlaczego spłata długu jest nie tylko największą przysługą jaką możesz sobie samemu zrobić, ale i prawdopodobnie najlepszą inwestycją jakiej dokonasz w życiu.

Konsumpcja na kredyt to jedna z największych szkód, jaką możemy wyrządzić swoim finansom. Dostępność i powszechność kredytu daje nam iluzję tego, że stać nas na więcej niż to, na co tak naprawdę nas stać. Łatwe pieniądze potrafią skutecznie i przez długi czas kamuflować fakt, że żyjemy ponad swoje możliwości finansowe i jeżeli szybko czegoś z tym nie zrobimy, możemy się obudzić z ręką w nocniku, a zaciągnięte długi zmuszą nas do bardzo dramatycznych zmian w naszym życiu.

Na warsztacie przede wszystkim wyjaśnię jak działa kredyt, co to jest oprocentowanie, prowizja, RRSO, jak porównywać różne oferty kredytowe i na co uważać. Wszystko to po to, żeby lepiej poznać wroga z którym będziemy walczyć, bo ostatecznym celem jest pozbycie się wszystkim kredytów i kosztów z nimi związanych.

Ale nie wszystkie kredyty są równie złe. Istnieją pewne warunki, przy których wzięcie kredytu ma ekonomiczny sens i o tych przypadkach również dowiesz się na warsztacie.

Słyszałeś powiedzenie, że każde zadanie ma tendencję do zabierania tyle czasu ile wyznaczono na jego wykonanie? Jeśli mamy na zadanie dwa dni, to wykonanie go zajmie dwa dni, ale jak będziemy mieli na nie dwa tygodnie to z łatwością zadanie zajmie całe dwa tygodnie.

Z kosztami życia jest podobnie: pozostawione same sobie mają tendencję do rozrastania się do takich rozmiarów, na jaki pozwala im dochód. Rosną sobie niezauważenie przez wiele lat i często dopiero gdy pojawiają się niespodziewane dodatkowe wydatki np. związane z urodzeniem dziecka albo zakupem mieszkania, dochodzi o naszej świadomości zaskakujący fakt, jak wiele bezsensownych wydatków jesteśmy gotowi tolerować, kiedy nie mamy noża na gardle.

Ja proponuję nie czekać aż rzeczywistość przystawi nam nóż do gardła i zmusi nas do cięcia bezsensownych wydatków. Proponuję zaatakować je już dziś, zwłaszcza, że jest mnóstwo takich, których wyeliminowanie w najmniejszym stopniu nie obniży Twojego poziomu życia. Pokażę Ci, gdzie szukać takich oszczędności i pokażę, że suma wielu małych usprawnień może dać zaskakująco duży efekt końcowy.

Treść Akordiona

Treść Akordiona

Treść Akordiona

Treść Akordiona

Treść Akordiona

Treść Akordiona

Treść Akordiona

Treść Akordiona

Treść Akordiona

Treść Akordiona